Dzięki Waszemu wsparciu te Święta naprawdę się wydarzyły
Tegoroczna akcja świąteczna Fundacji Klementyna była wyjątkowa. Nie dlatego, że było łatwo czy spokojnie. Była wyjątkowa, bo dzięki wsparciu darczyńców i partnerów udało się zrobić dokładnie to, co było najważniejsze: być blisko ludzi, którzy w okresie świąt najbardziej potrzebują obecności, ciepła i pamięci.
W tym roku zorganizowaliśmy dwie wigilie, w których udział wzięło blisko 450 osób. Zaproszenie otrzymało ponad 600 seniorów. Część z nich nie mogła dotrzeć z powodu choroby lub nagłego pogorszenia stanu zdrowia. To sytuacje, których nie da się przewidzieć ani zaplanować. Ale jedno było dla nas jasne – nikt nie może zostać pominięty.
Dlatego każdy senior, który nie mógł zasiąść z nami przy wspólnym stole, otrzymał paczkę świąteczną, a w wielu przypadkach także odwiedziny i rozmowę. Bo Święta to nie tylko obecność fizyczna. To przede wszystkim poczucie, że ktoś pamięta – nawet jeśli nie można wyjść z domu.
Konkretna pomoc tam, gdzie było najtrudniej
W czasie tegorocznych działań szczególną uwagę poświęciliśmy osobom znajdującym się w najtrudniejszej, kryzysowej sytuacji. Trzynastu seniorów zostało objętych wsparciem opałowym na zimę. Dla nich oznaczało to coś bardzo konkretnego: ciepło w domu w najchłodniejszych miesiącach roku i poczucie bezpieczeństwa, które trudno przecenić.
To pomoc, która nie jest symboliczna. To realna ulga w codziennym życiu.
Pomoc nie kończy się wraz ze Świętami
Choć Wigilia jest momentem szczególnym i bardzo poruszającym, działania Fundacji Klementyna nie ograniczają się do grudnia. Przez cały rok jesteśmy blisko seniorów – z posiłkami, wsparciem, obecnością wolontariuszy, rozmową i pomocą dostosowaną do realnych potrzeb.
Święta są kulminacją wielu miesięcy pracy, relacji i zaufania. Ale to, co najważniejsze, dzieje się także wtedy, gdy choinka dawno znika, a kalendarz pokazuje zwykły dzień.
Za każdą liczbą stoi człowiek
Za statystykami, które podsumowują tegoroczną akcję, stoją konkretne osoby. Czyjś stół. Czyjś dom. Czyjś bardzo cichy grudniowy wieczór, który – dzięki wsparciu darczyńców i partnerów – nie był już tak samotny.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli częścią tej historii.
To dzięki Wam te Święta naprawdę się wydarzyły – i dzięki Wam możemy być z seniorami także wtedy, gdy świąteczny czas dawno się kończy.



